Pytanie do ateisty @ 2010-07-05 17:05


 Co powiesz bliskim kiedy bedziesz w obliczu smierci a onie bede stali przy Tobie? Co powiesz dzieciom, zonie, rodzicom? Chyba nic.. Bo skoro uwazasz ze po smierci nic nie ma to słowa "pamietajcie o mnie" nie maja chyba sensu, lub "bedzie mi was brakowało" tez nie ma sensu..

Jezeli masz wielu bliskich to nie wierze ze o tym nie pomyslisz, ale jako ateista to tez bez sensu, przeciez ciebie nie bedzie wiec jak to mozliwe ze bedziesz tesknil za kims.Po co ateista ma sie starac o cokolwiek skoro i tak z tego nic nie ma, no nie ma nic zupełnie bo po smierci nawet nie bedzie mogł o tym pomyslec i udowodnic tego.
 Nawet nie bedzie tez pamietał ze cokolwiek robiłes czy sie starałes, no bo jak. I ktos tu mowil o inteligencji i sensie postepowania. Tylko prosze mi nie mówic jako ateista, ze robie cos dla nastepnych pokolen, ze postapuje tak jak nalezy, bo przeciez oni(te przyszłe pokolenia) tez nie beda pamietali o tym i nie beda mieli za złe jezeli zrobisz inaczej bo skad, jak rozprysna sie w nicosci?

 Skoro uzywamy inteligencji to wg racjonalnego myslenia, kazde działanie ateisty jest bez sensu, nie ma znaczenia i nigdy nie miało, i po co nawet mi ktos bedzie odpisywał na to skoro wszystko zmierza do nicosci, ja nie bede o tym pamietał, TY tez nie, bo jak? Wiec koło sie zamyka, ale jakie koło skoro takie cos nie istnieje.

Co by tu jescze.. Dlaczego nie zaczniesz łamac prawa? Boisz sie czegos? Kary, bólu? Czegokolwiek? To bez sensu bo po smierci nie bedziesz wiedział ze byłes karany, takie cos nie istnieje, a wszelka kara, zadawanie bólu.. A co to takiego? A co to za mysl? Spokojnie, bliskim w koncu tez sie urwie film i wszelkie czyny pojda w nicosc.
 Jak to mówia ateisci, badzmy realistami, no to skoro tak to pomyslmy o przyszłosci. No to idąc dalej.. Kurde.. w przyszłosci nie bede istniał wiec po co myslec o niej? Znowu dla kogos? NIee.. on tez nie bedzie istniał w dalszej przyszłosci wiec po co?
Po co w ogóle zyjesz? Jak siadziesz pod drzewem i umrzesz z głodu to przeciez nic sie nie stanie, nie badziesz nawet o tym wiedział bo jak? Z chwila smierci znikasz, twoja swiadomosc pryska. Komus problemu tym narobisz?? No przestan.. No jak skoro onie nie wiedza o tym, ich nie ma przeciez.
Kolejne powiedzenie, a nawet wektory prowadzace zycie dla innych. KASA WŁADZA I SEKS..
:).. Na co komu to wszystko.. Skoro nic nie ma po smierci.. O SEKSIE zapomnij skoro prawiczkiem zawsze bedziesz.. NIE?? A moze po smierci mi to poswiadczysz lub ktos inny z Twojego otoczenia? No przeceiz to niemozliwe skoro swiadkowie znikna, pytanie i odpowiedz zniknie i film sie urwał.

JA wniose moze pomysł jako matematyk prof. amator.. najlepiej do MENESY od razu.. Zbiory liczbowe nie powinny
okreslac sie w przedziałach od minus nieskonczonosci do plus nieskonczonosci, tylko od minus nicosci do plus nicosci. To by chyba "bardziej" logiczne było bo wg ateistów poczatek jakis jest(wielki wybuch) no i koniec, skoro niektórzy stwierdzili ze wszechswiat jest skonczony. Ach ta logika.. To logicznie jest bez sensu, skoro nicosc nas ogarnia. To tak jak w niekonczacej sie opowiesci, ktorą co swieta mozna ujrzec w TV-NICOSC POCHŁNIA NASZ SWIAT!!! NO ALE POTEM MAMY ODZYSK Z NICOSCI.

W zasadzie nie ma co tego czytac, bo i tak kazdy zniknie i nie bedzie sladu po tym i owym, no i w zasadzie wg. ateistow nie powinno byc ich samych jak i wierzacych.. A jeszcze lepsze to nigdy jednych i drugich nie było.. No bo ja sie tak upieram, a jak zapytam o dowód?? Na to jeden z drugim: bo kiedys taki istniał, i on mówił a nawet pisał o tym ze Boga nie ma. Ale zaraz zaraz.. A kto mi to udowodni ze ktos taki, kto to pisał naprawde istniał? Przeceiz na podstawie pogłosek, to nie uwierze!!( brzmi znajomo co>:)). W sumie mamy jeszcze mase ksiazek pisanych przez ateistów, ale co z tego jak to tylko głupia ksiazka ( tez brzmi znajomo, prawda?:)).

A ZYCIE BIERZE SIE Z RECYKLINGU, BO L-live L=Nicosc*m2 gdzie m stanowi srednice wszechswiata.

O kurde...teraz dopiero cos zrozumiałem dawne powiedzenie.. Na koniec gdy to pisałem, serio, to nie było w planach.
a mianowicie WIEM ZE NIC NIE WIEM.
No ale jakby sie temu przyjzec.... MAcie dosc?? Dokoncze tylko...Przeciez takiego powiedzenia nie ma.

Skoczyłbym na bungee bez samoego bungee ale i tak nie bede tego pamietał, ani wiedział o tym ze myslałem o czyms takim. Wy tez nie.

PS. I w myslach pojawia sie scena z filmu Terminator 2, gdzie to dzielny robot topi sie w piecu hutniczym, wypełnionym stopiona stala.


Komentuj [0]


Dlaczego doba nie trwa 48 godzin? @ 2009-05-23 02:08

Zycie jest krótkie, stanowczo za krótkie..ja mam 23 lata i juz narzekam.

Własnie wróciłem z mojej nadzwyczajnej szkoły..napisze tylko tak krótko..

Kocham Ją tak bardzo ze chyba wolałbym sie nie narodzic niz ja stracic..

Kocham ale to boli, boli ta tesknota, boli ta niepewnosc i boli ta przeszłość.

A nie wiem czemu, ale am wrazenie ze moje zycie jest przesadzone z góry..

Dlaczego człowiek czuje czsem ze jest dla czegos stworzony, dla czegos konkretnego ale nie wie dokładnie co to jest? Tylko wiem ze to bedzie jakies poswiecenie...

A ze spraw blizej mi przyziemnych to ja chce..

Chce by Ona była szczesliwa, by osiagneła w zyciu to czego pragnie, by była silna i mogła poradzic sobie ze wszelkimi trudnosciami..Niech sie dzieje ze mna co chce, ale niech jej nic nie skazi..

To tak mniej wiecej co wieczór modle sie za nia.

Kocham KOCHAM KOCHAM CIĘ MOJA POŁÓWKO!

Tylko dlaczego moje szczescie przeplata sie ze smutkiem.. Przperaszam Ciebie za to wszystko, za Twoje łzy i smutek Przepraszam Kochanie za moje wady i nieufnośc..            Przepraszam ze to trwa i wciaz sie nie zmienia.


Komentuj [1]


Miłość potrafi ranic.. @ 2009-03-20 19:56

Tak jak to uczucie jest głębokie i szerokie tak samo wiele doznań niesie..



Miałem tyle rzeczy tu opisac, ale czasu nie znajduje na to:(

Kocham smutno:( Kocham szczerze..Za to kocham straciłem w to co wierze..



Teraz tez nie mam czasu by rozpisywac sie mocno..

Szkoda ze nie mozna przelac wszystkiego co ma sie w srodku na tekst,..

Odac całego siebie słowami-nie da sie

No ale moze chociaz ktos wyciągnąłby z tego cos dla siebie..





A mój swiat wali sie, choc stoi na stalowych podporach,

A moja wiara..tak mocna i tak delikatna naruszona.



Kiedys obiecałem...

 z czegoś zrezygnowałem

 cierpiałem i o nie jedno prosiłem

Kiedys to dostałem i czy faktycznie zegnac mi sie z tym przychodzi?

Czy moje zadanie z chwila zycia sie nie godzi..

|To co powiedziane, stac sie stanie, bo nikim bede jezeli skłamie.

Nie wiem czy chwila jest długa, czy rankiem jutra

Nie wiem co robic..droga jest krótka

Wciaz mysle ze mam sporo czasu, ze droga nie jedna i powiazac ja mozna..



Teraz naprawde nie wiem jak sie stanie, bo siebie nie poznaje..

Co miłośc robi z człowieka.. Jak w piosence..to jak rwaca rzeka..



Obiecałeś zmienić chociaż czesc tego swiata na lepsze i to zrobisz..

I cierpienia nie unikniesz..



I dzieki Ci BOZE ze to poznałem..!! Za błedy na drodze załuje, ale nie
raz jeszcze je popełnie. Prosze WYBACZ! wiem ze to nie jest godne, ale
wiedz ze mam to serce na uwadze. Nie jedno.

Z radoscia ze łzami ..  POZNAŁEM TA MIŁOŚĆ

Bo miłość jest piękna. Bo jest warto i tylko dziecko moze spytac dlaczego.



Przepraszam:;(;(;(



Komentuj [0]


moja.. @ 2009-02-28 14:43

Poznanie Ciebie jest czyms najlepszym co mnie spotkało w zyciu, tak długo na to czekałem. Mimo tego ze kiedys nie wierzyłem w ti, ze sie zakocham i bede z ta osoba, to głeboko w sobie miałem taka mała nadzieje, nadzieje ze sie myle.

"..w Twoich oczach widze cos czego nie moge pojąc, wytłumacz prosze co zrobiłas mi.."

Twoja milosc jest tym na co czekałem. Chce by to trwało, chce Ciebie, chce sie starac dla Ciebie, poswiecac sie dla nas. Kazda wolna chwile chciałbym spedzic z Toba. Gdy jestesmy razem nic mnie nie obchodzi poza Toba ( no i moze ..:) )                           Ta miłośc sprawia ze na wszystko patrze inaczej.    Dzieki temu widze lepiej sens zycia i z kazdym dniem chce bardziej to poznawac. Nie załuje zadnej chwili spedzonej z Tobą i za kazda taka chwile oddawałbym moje najpiekniejsze dni. Tak długo jak mnie kochasz, tak długo mam wiare w ta miłosc i wiem ze warto jest sie temu oddac.

Pragne jednego... tylko mnie kochaj a z usmiechem na ustach i szczesliwym sercem zniose wszelkie trudnosci.  Chce dla Ciebie czekac. chce przejezdzac poł polski a nawet poł swiata by zobaczyc Cie na chwile, chce dla Ciebie byc wierny i szczery, chce dla Ciebie płakac, chce dla Ciebie smiac sie. To dla Ciebie, to z Toba chce dzielic swoje zycie!!

Potrzebuję Ciebie! KOCHAM!!


Komentuj [0]


... @ 2009-02-21 17:52

Mogłbym z Toba uciec na koniec swiata.

Zyc tylko z Tobą i patrzeć na Ciebie kazdego ranka, przez dzien i po noc sama.

Z Toba mogłbym ukrywac sie przed wszystkimi ludzmi i z Toba wszystkim sie sprzeciwiac.

Po kres, po wiecznosc, po smutek i szczescie

Do ostatniej chwili z Toba po wszystko co najpiekniejsze.

...


Komentuj [1]


Can't take my eyes off you @ 2009-02-21 17:10

You're just too good to be true

can't take my eyes off of you

you'd be like heaven to touch

I wanna hold you so much

at long last love has arrived

and I thank God I'm alive

you're just too good to be true

can't take my eyes off of you



Pardon the way that I stare

there's nothing else to compare

the sight of you leaves me weak

there are no words left to speak

but if you feel like I feel

please let me know that it's real

you're just too good to be true

can't take my eyes off of you





I love you baby and if it's quite alright

I need you baby to warm the lonely nights

I love you baby, trust in me when I say:ok

Oh pretty baby, don't let me down, I pray

oh pretty baby, now that I've found you, stay

and let me love you, baby, let me love you



You're just too good to be true

can't take my eyes off of you

you'd be like heaven to touch

I wanna hold you so much

at long last love has arrived

and I thank God I'm alive

you're just too good to be true

can't take my eyes off of you


          Jak ja Cie kocham Ankaaaaaa!!!!


Komentuj [0]


Lie @ 2009-02-15 13:01

Kłamstwo rodzi kłamstwo

Duzo kłamst rodzi obojetnosc..

Obojetnosc rozpoczyna koniec:(:(


Komentuj [0]


My love Your love @ 2009-02-08 15:04

You came into my life

And made me complete

Each time I see you

My heart skips a beat


For you, are the one, and

God send me from above

The angel I needed

For whom I'm to love



My love, my love

Is what you need

My love, my love

Makes your heart beat


My love, my love

Is what you want

My love, my love

Knows only you


Your love, your love

Is what I need

Your love, your love

Makes my heart beat


Your love, your love

Is what I want

Your love, your love

Knows only me


                    Smutno mi..:( 

                    Czy to tak wygląda...?


Komentuj [0]


Muzyka uczuć @ 2009-02-07 16:01

   Człowieka nie zawsze mozna nastroic jak gitare do odpowiedniego utworu.
Moze i tak, ale dobry gitarzysta zagra cos pieknego nawet na nienastrojonej Gitarze, kazda struna to inne uczucie, kazde uczucie bedzie miało inny dzwiek w zaleznosci od tego kto go dotyka i w którym miejscu to robi.
   Po długich próbach, ten własnie gitarzysta dojdzie do tego jak pociagac za struny na tej nienastrojonej Gitarze.
Gdy juz znajdzie na to sopsób, to razem stworza piekna melodie.. Tylko razem, tylko Oni poniewaz poswiecili sobie duzo czasu jak nikt inny. W kazdej sutuacji i w kazdym miejscu beda potrafili stworzyc cos pieknego.  
Lecz jest jedna obawa.
   W chwilach w których nie sa razem, ktos inny moze chciec zagrac na tej Gitarze.. Wezmie ja w rece i spróbuje dotykac strun. Gdy to zrobi, rozstroi ja jeszcze bardziej, grajac swoja melodie.
Z czasem jednak tez pozna ja dobrze i nauczy sie odpowiednio pociagac za struny.. Gdy poprzedni gitarzysta powróci i wezmie Gitare, pozna ze ktos inny miał ja w rekach. Dzwiek bedzie juz inny.
Gitara nie ma mocy decydowac kto bedzie miał ja w rekach, ale nikt nie zagra na niej tak samo. Jedyne co jej zostaje to wybrac jedna melodie, wybrac tego jednego gitarzyste z którym beda grali najpiekniej.
   Wybór musi byc obustronny.Gdy gitarzysta poczuje ze jego sposób gry jest najpiekniejszy, poczuje ze przy nim Gitara wydaje najlepszy dziwek, zatrzyma ja na zawsze. Bedzie wiedział bowiem, ze tylko on potrafi to zrobic i tylko z nia.

                              ...


Komentuj [2]


a tytuł to już Tobie pozostawiam @ 2009-02-01 23:54

Bo widzisz...

Z czasem swoją dziewczynę zaczynasz traktować jak przyjaciela. Nie musisz znać jej przez połowę swojego życia byś mógł się otworzyć przed nią i jej zaufać. Poczujesz ten moment, a gdy tak już się stanie to w jednej osobie widzisz i przyjaciela i miłość swojego życia. Zdajesz sobie sprawę ile ta osoba znaczy dla Ciebie i dlatego tak bardzo boisz się ją stracić. Dlaczego? Bo prawdziwa miłość i prawdziwego przyjaciela ma się jednego na całe życie. A życie? Życie masz jedno... Jedno znaczy pojedyncze, pojedyncze oznacza samotne. Dlatego by takie nie było trzeba je z kimś dzielić. I odpowiedz sam sobie jak jesteś szczęśliwy gdy już wiesz z kim.

Ja już wiem.


Komentuj [1]






| Lay&html by Misuri dla www.szablonart.za.pl

.B o o k


Look | Add

.L i n k s




.A r c h i v e s


2010
Lipiec
2009
Maj
Marzec
Luty
Styczeń
2008
Grudzień
Listopad
Wrzesień
2007
Kwiecień
Marzec
2006
Październik
Maj
Luty





blog.pl

  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]